powrót do spisu treści

powrót do listy numerów archiwalnych

powrót do strony głównej







Mikołajki 1997

XXVI Kongres Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego

Wywiad z Redaktorem Naczelnym WPG - doc. hab. med. Romualdem Dębskim


W dniach od 4 do 7 czerwca br. odbył się w Mikołajkach XXVI Kongres Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. Poprosiliśmy naszego redaktora naczelnego o kilka słów na jego temat.

Panie Docencie, jak Pan ocenia organizację kongresu?

Organizatorem kongresu był ośrodek białostocki pod przewodnictwem prof. Szamatowicza. Zjazd zorganizowany był dość nietypowo. Do tej pory większość takich imprez organizowano w bardzo dużych ośrodkach klinicznych z salami wykładowymi, jak choćby ostatnio - w Warszawie, w Sali Kongresowej.

Spotkanie w Mikołajkach zorganizowano w hotelu Gołębiewskim i miało ono charakter półplenerowy. W hotelu było trochę ciasno. Jednak krajobraz, piękna pogoda, sztuczne ognie i obfity poczęstunek sponsorów, które towarzyszyły dobrze zorganizowanym wieczornym spotkaniom towarzyskim, przydawały tej imprezie posmaku wakacji i dobrej zabawy. Ogólnie poziom merytoryczny oceniam jako wysoki, wystąpienia były rzeczowe, treściwe i w połączeniu z dobrą organizacją kongres pozostawia po sobie dobrewrażenie.

Jakie poruszano tematy, na co kładziono największy nacisk i które wystąpienia były najciekawsze?

Główne bloki tematyczne to leczenie niepłodności, onkologia ginekologiczna, medycyna matczyno-płodowa. Najbardziej nowatorskie wystąpienia dotyczyły leczenia niepłodności - to był właściwie główny nurt zjazdu. Jestem pod ogromnym wrażeniem wykładu pana prof. Cohena, który będąc jednym z ojców technik wspomaganego zapłodnienia mówił o ich niebezpieczeństwach; o ciążach o wysokiej mnogości. Najcenniejsze w jego wystąpieniu jest to, że przedstawił również schematy pozwalające na uniknięcie tych niebezpieczeństw. Dzięki ukazaniu w tak komunikatywny sposób dobrych i złych stron wspomaganego zapłodnienia, wystąpienie pana prof. Cohena było chyba najciekawsze i najbardziej nowatorskie.

Liczne były doniesienia z badań prowadzonych w polskich ośrodkach -większość z nich zajmowała się właśnie problemem niepłodności. Był to zdecydowanie najważniejszy blok problemowy na zjeździe. Ponadto moją uwagę zwróciło kilka bardzo nowatorskich doniesień o pracach z wykorzystaniem metod biologii molekularnej, pochodzących z ośrodka lubelskiego.

Zresztą było wiele naprawdę ciekawych sesji. Np. pan prof. Klimek pięknie przedstawił postać Stefana Soszki, spod którego ręki wyszło wiele sławnych dzisiaj w ginekologii polskiej nazwisk. Interesującymi retrospekcjami były wykłady profesorów Woytonia, Pisarskiego i Marianowskiego. Organizator zjazdu -prof. Szamatowicz mówił oczywiście o leczeniu niepłodności. Jego wykład był bardzo ciekawy, ale nie w tym sensie, jakiej pacjentce podawać jaki lek, lecz raczej kiedy leczyć niepłodność, jakie wersje terapii można stosować w konkretnych przypadkach. W moim odczuciu jego wystąpienie było zbyt krótkie, ażeby to wszystko przekazać.

Jakie wybitne osobistości były obecne na zjeździe?

Bardzo wiele bardzo wielkich polskich nazwisk oraz plejada gości zagranicznych - m. in. wymieniony już prof. Cohen, prof. Schoemaker, prof. Hedon, prof. Feichtinger, prof. Templeton, prof. Schenker i wielu innych.

Jakie znaczenie ma obecność firm farmaceutycznych na Kongresie?

Głównym i bardzo widocznym sponsorem kongresu była firma Pfizer. Udział firm farmaceutycznych ma wpływ na przebieg takich spotkań oraz kierunek prac naukowych. Dofinansowują one często i inicjują ciekawe prace, przyczyniając się do rozwoju nauki. Organizują one sesje i wykłady propagujące wartościowe (choć nie zawsze) trendy w medycynie. Przyczyniają się tym samym do aktualizacji ciągle postępującej nauki. Jedną z sesji, dotyczących hormonalnej terapii zastępczej, sponsorowała firma Adamed. W jej ramach, bardzo piękne i przy pełnej sali, było wystąpienie pana prof. Zgliczyńskiego. Inną, również bardzo interesującą sesję o hormonalnej terapii zastępczej zorganizowała firma Novartis. Ciekawe też było spotkanie sponsorowane przez Organon - o plusach i minusach terapii niepłodności - tu można wymienić znów wielkie nazwiska profesorów Cohena, Van Steirteghema i Genazzaniego. Warto również wspomnieć o sesji firmy Serono, dotyczącej tej samej dziedziny, gdzie można było wysłuchać znakomitych wystąpień profesorów Inslera, Schoemakera, Lunenfelda.

Powiedzmy kilka słów o wyborze Zarządu Głównego PTG.

Odbyło się to na Walnym Zgromadzeniu, w głosowaniu tajnym, co uważam za bardzo słuszne, bez jakichś nacisków czy manipulacji. Prezesem Towarzystwa już 4 lata wcześniej był wybrany pan prof. Stanisław Różewicki z ośrodka szczecińskiego. Jest to człowiek wielkiej kultury osobistej, bardzo wyważony - nigdy nie słyszałem, żeby podnosił głos. Jest on prekursorem operacji laparoskopowych w Polsce, prowadzi prace w tej dziedzinie. Tematem jego zainteresowań jest również endokrynologia ginekologiczna. W trakcie obrad Walnego Zgromadzenia wybrano prezesa elekta (na lata 2000-2003)-zostałnim pan prof. Wiesław Szymański -jeden z najbardziej zasłużonych w ostatnich latach profesorów ginekologii, kierownik Kliniki Położnictwa i Ginekologii w Bydgoszczy. Tam też w roku 2000 odbędzie się XXVII Kongres PTG.

Wybrano także wiceprezesów Zarządu Głównego obecnej kadencji - profesorów Marka Spaczyńskiego i Jacka Rzempołucha. Sekretarzem został dr Andrzej Puchalski, skarbnikiem - prof. Ryszard Czajka, skład Zarządu zamyka redaktor naczelny Ginekologii Polskiej, prof. Longin Marianowski.

Jak wygląda struktura Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego ?

Towarzystwo składa się z oddziałów terenowych - Oddz. Poznański, Wrocławski itd. i z sekcji problemowych. Warszawskie Towarzystwo Ginekologiczne nie nazywa się oddziałem z tej prostej przyczyny, że powstało o kilka lat wcześniej niż Polskie Towarzystwo Ginekologiczne. W skład członków Zarządu wchodzą przewodniczący oddziałów terenowych i przewodniczący sekcji. Istnieje opracowany jako oddzielny dokument statut działalności sekcji, który moim zdaniem powinien się zawierać w Statucie PTG.

Czy podjęto jakieś postanowienia, uchwały PTG?

Zostały zgłoszone pewne zastrzeżenia co do Statutu, przed Zarządem Głównym postawiono zadanie kolejnej jego korekty.

Wstępnie zarysowano też tematykę kolejnego zjazdu -głównym nurtem będą działania profilaktyczne w położnictwie i ginekologii. Jest to ogromny temat, może zwierać wiele zagadnień, np. całą profilaktykę onkologiczną czy potrzebę przygotowywania kobiety do zajścia w ciążę poprzez leczenie niedokrwistości czy problemów z tarczycą.

Czy były propozycje reform w medycynie polskiej?

Nie. Tego rodzaju zjazd ma charakter ściśle naukowy, jest nastawiony na pogłębianie kwestii merytorycznych, omawianie prowadzonych badań. Nie podejmuje się na zjeździe naukowym takich problemów.

Czy coś się Panu w Mikołajkach nie podobało?

Jest bardzo niedobrze, jeśli ludzie nauki, profesorowie, wyciągają na forum obrad walnego zgromadzenia towarzystwa naukowego personalne animozje, kłócąc się po prostu wytykają sobie prywatne sprawy. Chcę też powiedzieć, że podawanie drinków alkoholowych podczas obrad towarzystwa naukowego jest niewłaściwe.

Uważam, że w obecnej kadencji Zarząd Główny ma przed sobą jeszcze i to zadanie: aby nie dopuścić do tego rodzaju incydentów, powodowanych wzajemną zawiścią i widzeniem tylko własnych interesów. Najistotniejszy jest przecież ogólny postęp nauki i doskonalenie umiejętności praktycznych kilku tysięcy polskich położników i ginekologów.



Prof. Stanisław Różewicki prezesem PTG na lata 1997-2000

Profesor zwyczajny doktor habilitowany medycyny Stanisław Różewicki urodził się 12 listopada 1931 r. w Łąsku Wielkim, w województwie bydgoskim. Wydział Lekarski Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie ukończył w 1957 r. i podjął pracę w klinikach położnictwa i ginekologii tej uczelni. W 1962 roku uzyskał I stopień, a w 1965 roku II stopień specjalizacji z zakresu położnictwa i ginekologii. W tym samym roku obronił pracę doktorską, a w 1973 r. - uzyskał stopień doktora habilitowanego nauk medycznych w zakresie ginekologii. Po objęciu stanowiska docenta w 1974 roku zorganizował w ramach Instytutu Położnictwa i Ginekologii Klinikę Ginekologii o profilu endokrynologicznym i niepłodności, której kierownikiem jest do chwili obecnej.

Tytuł profesora nadzwyczajnego nadano mu w 1990 roku, a profesora zwyczajnego w 1993 roku. Zainteresowania naukowe prof. Różewickiego obejmują endokrynologię ginekologiczną, niepłodność oraz profilaktykę onkologiczną narządów układu rozrodczego i sutka. Jest autorem lub współautorem 106 prac naukowych, przekładów podręczników oraz wielu recenzji doktorskich, habilitacyjnych i wydawniczych. Jest promotorem i opiekunem przewodów doktorskich i habilitacyjnych. W latach 1979-1981 był prorektorem do spraw klinicznych Pomorskiej Akademii Medycznej, w latach 1983 do 1990 był członkiem Senatu PAM, a od 1985 do 1995 był dyrektorem Instytutu Położnictwa i Ginekologii PAM w Szczecinie. W latach 1975-1983 pełnił funkcję Specjalisty Wojewódzkiego do spraw Położnictwa i Ginekologii, a od 1983 do 1992 roku był członkiem Krajowego Zespołu Specjalistycznego w Dziedzinie Położnictwa i Ginekologii. Obecnie funkcję Specjalisty Regionalnego pełni powtórnie. W ramach Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego pełnił w latach 1967-1971 funkcję sekretarza Oddziału Szczecińskiego, od 1977 do 1981 roku był jego przewodniczącym, a w okresie od 1985 do 1988 był wiceprezesem PTG. Obok działalności zawodowej bierze czynny udział w życiu społecznym. W okresie od 1990 do 1994 roku był radnym Miasta Szczecina, od 1994 roku jest członkiem Wojewódzkiego Zespołu do spraw Reformy Służby Zdrowia. Uhonorowany został licznymi medalami oraz odznaczeniami resortowymi i państwowymi, w tym Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

DRODZY CZYTELNICY

Począwszy od numeru 7-ego WPG zmuszeni jesteśmy podnieść cenę prenumeraty. Obecna cena pojedynczego zeszytu dla szkolących się lekarzy utrzymywana była przez ponad rok na poziomie 5 zł. Niestety inflacja i wzrastające koszty produkcji oraz opłaty pocztowe zmuszają nas do podniesienia tej ceny do 6 zł za zeszyt za co bardzo przepraszamy.







powrót do spisu treści

powrót do listy numerów archiwalnych

powrót do strony głównej